Dzień Absolwenta – będziemy mieli co wspominać | Politechnika Gdańska

Treść strony

Aktualności

Data dodania: 2024-06-24

Dzień Absolwenta – będziemy mieli co wspominać

rodzinne
Fot. Krzysztof Mystkowsk/PG 
22 czerwca zapisał się w historii Politechniki Gdańskiej wyjątkowymi wydarzeniami. Setki absolwentów w sentymentalnych odwiedzinach na uczelni, przyznanie po raz pierwszy tytułu Honorowego Profesora Politechniki Gdańskiej, wspólne zdjęcie w ulewnym deszczu, spotkania, rozmowy, wspomnienia, a na koniec dnia spektakularna Carmina Burana i niemal trzystu artystów na scenie przed Gmachem Głównym.

Dzień rozpoczął się wizytami absolwentów na swoich wydziałach. Każdy wydział przygotował swój indywidualny program dla byłych studentów. Wszyscy spotkali się o godz. 12.00 w Gmachu Głównym na głównej uroczystości. Gości witał prof. Krzysztof Wilde, rektor PG

– Jestem zaszczycony, że mogę stanąć przez Wami jako rektor Politechniki Gdańskiej i otworzyć to uroczyste spotkanie, odbywające się w wyjątkowym roku 120-lecia istnienia naszej uczelni. Jesteśmy dumni z tej długoletniej tradycji i chcemy z Wami podzielić się tą radością. Cieszę się, że widzę tak wielu absolwentów ponownie w murach uczelni, frekwencja jest naprawdę imponująca. Ten dzień i cały jubileusz to okazja do wspomnień i refleksji nad dziedzictwem jakie pozostawia każde pokolenie absolwentów i pracowników. Politechnika Gdańska od samego początku kształci liderów, inżynierów, myślicieli, innowatorów, wpływając nie tylko na rozwój regionu i kraju, ale również na świat nauki i technologii.

Do powitań dołączył również dr Jerzy Świniański, przewodniczący Stowarzyszenia Absolwentów Politechniki Gdańskiej.

– Celem naszego Stowarzyszenia jest budowanie aktywnej, wielopokoleniowej społeczności wokół Politechniki Gdańskiej. Działamy w różnych obszarach i oferujemy wiele aktywności. Zachęcam wszystkich absolwentów do uczestnictwa w Stowarzyszeniu i współpracy, jesteśmy otwarci na nowe pomysły, chcemy tę społeczność rozwijać by każdy znalazł tutaj dla siebie miejsce.

Honorowy Profesor Politechniki Gdańskiej

Po raz pierwszy w historii uczelni został wręczony tytuł Honorowego Profesora Politechniki Gdańskiej. Decyzją Senatu Politechniki Gdańskiej otrzymał go za wyjątkowe zasługi prof. Zenon Jan Pudlowski, wybitny naukowiec, specjalista skupiony na działaniach skierowanych na poprawę jakości i metod nauczania inżynierów w Polsce, Europie i na świecie.

Profesor Zenon Pudlowski odegrał znaczącą rolę w podnoszeniu poziomu badań i edukacji na Wydziale Architektury Politechniki Gdańskiej, ale jest także czynnym pracownikiem naukowym wspierającym działania na wielu uczelniach na całym świecie: w Europie, Azji, Australii i Afryce. Sylwetkę naukowca i jego dokonania przedstawiła prof. Lucyna Nyka, dziekan Wydziału Architektury.

Prof. Zenon Pudlowski ze wzruszeniem odbierał tytuł i statuetkę Alegorii Nauki.

– Chciałbym moje wyróżnienie zadedykować wszystkim tym, którzy są na tej Sali i tym, którzy odeszli na wieczną służbę. Gratuluję władzom tej uczelni i całemu zespołowi pracowników, że działacie lokalnie, ale myślicie globalnie i te szerokie horyzonty widać, kiedy obserwuje się rozwój Politechniki Gdańskiej. Cieszy mnie, że potraficie docenić i uszanować różnorodną i czasami trudną historię uczelni i przyjmujecie ją całą, świętując 120-lecie. Po 44 latach jest to pierwsza moja wypowiedź do tak zasłużonego grona w języku polskim i jest to dla mnie zaszczyt i wzruszenie. Niech żyje Politechnika Gdańska! 

Prof. Zenon Pudlowski odbiera gratulacje od JM Rektora, Krzysztofa Wildego. Fot. Krzysztof Krzempek/PG

Pamiętniki prof. Aleksandra Potyrały 

W drugiej części uroczystości prof. Mirosław Wołoszyn, dziekan Wydziału Elektrotechniki i Automatyki zaprezentował wydane właśnie pamiętniki autorstwa prof. Aleksandra Potyrały. To jeden z najbardziej zasłużonych naukowców Politechniki Gdańskiej, laureat m.in. Złotego i Srebrnego Krzyża Zasługi. Prof. Aleksander Potyrała w 1945 organizował Wydział Budowy Okrętów PG, na którym objął katedrę Architektury Okrętów,  a w latach 1956-1958 był dziekanem tego wydziału. Naukowiec był współtwórcą Polskiego Rejestru Statków.

Pamiętniki zostały wydane w 60. rocznicę jego śmierci. Składają się one ze wspomnień podzielonych na cztery części: okres studiów, doświadczenia zawodowe, m.in. pracę w Stoczni Modlińskiej, pracę w Służbie Technicznej Kierownictwa Marynarki Wojennej czy działania projektowe przy tworzeniu kontrtorpedowców „Grom” i „Błyskawica”. Wspomnienia zamyka relacja z okresu II wojny światowej.

W uroczystości uczestniła licznie rodzina profesora: jego dzieci, wnuki i prawnuki.

Medale i wspólne zdjęcie

W kolejnej części uroczystości około 400 osób, 50 lat po ukończeniu studiów otrzymało pamiątkowe medale Politechniki Gdańskiej jako „wyraz uznania za wieloletnią działalność zawodową i społeczną na chwałę naszej Alma Mater”.

Wszyscy uczestnicy uroczystości przeszli następnie na plac przed Gmachem Głównym, gdzie w strugach deszczu odważni ustawili się do wspólnego zdjęcia. Pogoda nie dopisała, a parasole można było złożyć jedynie na parę chwil, ale niezależnie od tych przeciwności, pamiątkowa fotografia została wykonana.

Fot. Krzysztof Krzempek/PG

O Fortuna na koniec deszczowego dnia

Kulminacyjnym punktem dnia i całego święta uczelni był Jubileuszowy Koncert Plenerowy, który przyciągnął tłumy pracowników, absolwentów, mieszkańców Gdańska i turystów.

Fot. Krzysztof Mystkowski/PG

– Ten wspaniały koncert jest po to, aby uczcić 120-lecie Politechniki Gdańskiej. Proszę, bawcie się, cieszcie się i pamiętajcie, że jesteśmy razem jedną wspólną rodziną osób, które pracują, które studiują i które są sympatykami i przyjaciółmi Politechniki Gdańskiej - mówił prof. Krzysztof Wilde, rektor PG witając publiczność, która nie przestraszyła się niezwykle kapryśnej tego dnia pogody i zapełniła plac przez Gmachem Głównym po brzegi.

Na scenie pojawiło się niemal 300 artystów. Wystąpiły połączone chóry Politechniki Gdańskiej, Poznańskiej i Warszawskiej oraz chóry dziecięce z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. F. Nowowiejskiego i Opery Bałtyckiej oraz muzycy powiększonej o rozbudowaną sekcję instrumentów perkusyjnych i dwa fortepiany orkiestry Opery Bałtyckiej. Pod batutą prof. Mariusza Mroza spektakularnie wykonali oni Carminę Buranę, utwór skomponowany w 1937 r. przez niemieckiego kompozytora Carla Orffa.

215 wyświetleń