O Fortuna! Carminie Buranie nie przeszkodziła nawet pogoda | Politechnika Gdańska

Treść strony

Aktualności

Data dodania: 2024-06-24

O Fortuna! Carminie Buranie nie przeszkodziła nawet pogoda

carmino
Fot. Krzysztof Mystkowski/PG 
Jubileuszowy Koncert Plenerowy, był kulminacyjnym punktem Dnia Absolwenta i Święta Uczelni. Przyciągnął tłumy pracowników, absolwentów, mieszkańców Gdańska i turystów.

 – Ten wspaniały koncert jest po to, aby uczcić 120-lecie Politechniki Gdańskiej. Proszę, bawcie się, cieszcie się i pamiętajcie, że jesteśmy razem jedną wspólną rodziną osób, które pracują, które studiują i które są sympatykami i przyjaciółmi Politechniki Gdańskiej – mówił prof. Krzysztof Wilde, rektor PG witając publiczność, która nie przestraszyła się niezwykle tego dnia kapryśnej pogody i zapełniła plac przez Gmachem Głównym po brzegi.

Na scenie pojawiło się niemal 300 artystów. Wystąpiły połączone chóry Politechniki Gdańskiej, Poznańskiej i Warszawskiej oraz chóry dziecięce z Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. F. Nowowiejskiego i Opery Bałtyckiej oraz muzycy powiększonej o rozbudowaną sekcję instrumentów perkusyjnych i dwa fortepiany orkiestry Opery Bałtyckiej. Pod batutą prof. Mariusza Mroza spektakularnie wykonali oni Carminę Buranę, utwór skomponowany w 1937 r. przez niemieckiego kompozytora Carla Orffa.

Jej finalna część „O Fortuna” jest powszechnie znanym motywem muzycznym, wykorzystywanym np. w produkcjach filmowych. W sobotę mieliśmy okazję usłyszeć całość kompozycji, a publiczność nie tylko słuchała tego wykonania, ale również, dzięki transmisji na telebimach z tłumaczeniem średniowiecznych tekstów pieśni z języka łacińskiego i niemieckiego na język polski, mogła zrozumieć o czym śpiewają chóry i soliści. Partie solowe wykonywali śpiewający barytonem Tomasz Rak, tenor Adam Sobierajski oraz sopranistka Anna Fabrello.

Carmina Burana to utwór niezwykle różnorodny, składający się z prologu i trzech głównych części, z których najbardziej spektakularną jest ta finalna. Publiczność owacjami na stojąco zachęciła artystów do wykonania jej dwukrotnie. Ta piękna muzyka, na scenie przed Gmachem Głównym, który zachwyca swoją architekturą, niezależnie od tego ile razy się go już widziało, atmosfera wśród artystów i na widowni oraz wyjątkowo łaskawa na te kilka wieczornych godzin pogoda sprawiły, że był to naprawdę wyjątkowy wieczór i nie ma tutaj cienia przesady. Oddajmy głos tym, którzy w nim uczestniczyli.

Rupert z Wielkiej Brytanii do Gdańska przyjechał specjalnie na koncert w środku swojej 90-dniowej podróży koleją po Europie.

– Uwielbiam ten utwór, a do tego jestem w takim pięknym miejscu. To dla mnie niesamowity wieczór i na długo go zapamiętam. Kiedy następny taki koncert? Już organizuję sobie bilet i nocleg – mówił.

W komentarzach pod postem ze zdjęciami z koncertu, jedna z uczestniczek, Aga Mazur, napisała „Niezapomniane przeżycie. Wspaniały występ potęgowany przez magiczną atmosferę miejsca”.

Klaudia Wróbel, chórzystka napisała w komentarzu na FB: „Brakuje mi słów, by opisać emocje kierujące mną, stojąc tam, na wielkiej scenie, wykonując dzieło tak ogromnej skali, w towarzystwie tak wielu wspaniałych artystów. Ten wieczór był niesamowicie wyjątkowy i wzruszający. Nie ma słów, które oddadzą panującą wokół koncertu atmosferę, za to jedyne słowo opisujące choć namiastkę skali całego przedsięwzięcia, które nasuwa mi się na język to potęga.  Jestem wdzięczna, że mogłam być częścią czegoś tak kolosalnego – tak pięknego i ważnego. Nie tylko dla mnie.

Świetną organizację i atmosferę panującą podczas koncertu opisało także Trójmiasto.pl
300 artystów na scenie PG. Plenerowa Carmina Burana ściągnęła tłumy

Składamy wielkie podziękowania artystom i wszystkim osobom odpowiedzialnym za organizację tego wydarzenia.


Partnerzy wydarzenia: Opera Bałtycka w Gdańsku, Fundacja Santander Bank.
Sponsorzy: Grupa Inwestycyjna Hossa, Ecol-Unicon, Grupa NDI, Crist S.A.

101 wyświetleń